Kliknij, aby zobaczyć większą mapę Dziś na ścieżce rowerowej wzdłuż ulicy Sienkiewicza w Sieradzu, przecinającej ulicę Żabią, doszło do potrącenia rowerzysty. [czytaj dalej] Tagi: pogotowie ratunkowe | policja | potrącenie rowerzysty | rower | rowerzysta | ścieżka rowerowa | Sienkiewicza | wypadek | Żabia
Obecny kształt przepisów budził wiele zastrzeżeń. Pierwszeństwo pieszego na pasach wciąż bywa nierespektowane przez wielu kierowców. Wynikiem tego jest wiele wypadków. Według policyjnych statystyk w 2022 roku na przestrzeni stycznia i maja doszło do 1010 wypadków na przejściach. Zginęło w nich aż 60 osób, a 982 zostało rannych.
§ Potrącenie rowerzysty-zachowanie rowerzysty podczas upadku (odpowiedzi: 2) Witam, mój mąż jest oskarżony o potrącenie rowerzysty, sprawa ciągnie się już ponad dwa lata i im dalej tym wiecej niejasności w tej sprawie. Ale do § Potrącenie rowerzysty. (odpowiedzi: 4) Witam. W czerwcu tego roku potraciłam dziewczynę jadącą
Rowerzysta poruszał się ścieżką rowerową wzdłuż DW 512, relacji Bartoszyce – Żydowo. Kiedy przejeżdżał na wysokości drogi prowadzącej do prywatnych posesji, uderzył w niego samochód dostawczy Fiat Ducato. 26 – letni kierowca włączający się do ruchu nie zauważył jadącego ścieżką 60 - letniego rowerzysty, którego potrącił.
Zmienione 1 czerwca 2021 r. przepisy mówią: "Pieszy znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem. Pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem". Tu powstaje jednak pytanie: czy rower jest pojazdem, a pasy na ścieżce rowerowej przejściem dla pieszych?
Ścieżki rowerowe nie dla pieszych i rolkarzy. Ścieżki rowerowe - zgodnie z obowiązującymi przepisami - przeznaczone się wyłącznie dla rowerzystów, pieszy może jedynie przechodzi przez nie w wyznaczonych miejscach. Nie mogą z nich też korzystać rolkarze i deskorolkarze, grozi za to nawet 100 zł mandatu - mówi LEX.pl nadkom.
. Na szczęście tylko niegroźnymi obrażeniami ciała zakończyły się w ostatnich dniach dwie kolizje z udziałem niechronionych uczestników ruchu drogowego na ternie powiatu ryckiego. Do potrącenia rowerzystki poruszającej się ścieżką rowerową doszło w Rykach, natomiast do potrącenia pieszej na przejściu dla pieszych w Dęblinie. – We wtorek na ulicy Granicznej w Rykach kierujący osobowym oplem 39-latek nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu poruszającej się prawidłowo rowerem na ścieżce rowerowej 59-letniej mieszkance Ryk, w wyniku czego doszło do potrącenia rowerzystki. Kobieta została przetransportowana do szpitala – informuje Agnieszka Marchlak, oficer prasowy KPP Ryki. Na szczęście obrażenia jakich doznała kobieta nie zagrażają jej życiu. Jak informuje policja, darzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że oboje kierujący byli trzeźwi. Mężczyzna został ukarany mandatem karnym za spowodowanie kolizji drogowej. Natomiast w środę przed godziną na ulicy Warszawskiej w Dęblinie kierująca samochodem osobowym marki Chevrolet, 47-letnia mieszkanka powiatu kozienickiego na oznakowanym przejściu dla pieszych potrąciła przechodząca przez przejście 55-letnia kobietę. Z obrażeniami ciała piesza została przetransportowana do szpitala. Jak się okazało nie zagrażały one jej życiu. Uczestniczki zdarzenia były trzeźwe. Policja prowadzi postępowanie w sprawie. – Apelujemy o wzmożoną ostrożność wobec niechronionych uczestników ruchu drogowego. Przypominamy, że do tej grupy należą rowerzyści, motorowerzyści, motocykliści i piesi, czyli wszyscy ci, którzy w starciu z pojazdem są narażeni na poważne konsekwencje. Niewątpliwie na ich bezpieczeństwo znaczący wpływ ma ich zachowanie oraz przestrzeganie przepisów ruchu drogowego – przypomina Marchlak. inf. Agnieszka Marchlak/ Ryki
W okresie jesienno-zimowym, gdy widoczność na drodze jest dużo gorsza, piesi są szczególnie narażeni na potrącenie. Jak uniknąć takiego wypadku? Przypominamy podstawowe zasady poruszania się pieszych. Z danych Policji wynika, że w 2020 r. piesi spowodowali 1385 wypadków, w których zginęło 301 osób. Najczęstsze przyczyny wypadków z winy pieszych to: wejście na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, przekraczanie jezdni w miejscu do tego niedozwolonym, wejście na jezdnię mimo czerwonego światła, wejście na jezdnię zza pojazdu lub innej przeszkody, leżenie, stanie lub siedzenie na jedni. W ubiegłym roku wypadki najczęściej powodowali piesi w wieku od 40 do 59 lat (414 wypadków) i powyżej 60 lat (365 wypadków). Do niemal 230 wypadków przyczynili się nieletni piesi. Najczęściej do wypadków, w których stwierdzono winę pieszych, dochodziło w tych miesiącach, w których dni są najkrótsze, czyli grudniu, styczniu i lutym. W 2020 r. do 2871 wypadków doszło na przejściach dla pieszych. Ta liczba może świadczyć o tym, że nie wszyscy piesi oraz kierowcy wiedzą, jakie zasady obowiązują na przejściach. Wielu pieszych błędnie zakłada, że obowiązki mają jedynie osoby kierujące pojazdami. Tymczasem w kodeksie drogowym znajduje się obszerny rozdział dotyczący ruchu pieszych. Kiedy i jak pieszy powinien poruszać się po drodze? Oto podstawowe zasady: Piesi mają obowiązek korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych. Jeżeli jednak nie ma ani chodnika, ani drogi dla pieszych, to mogą skorzystać z pobocza. Piesi mogą korzystać z jezdni, jeżeli nie ma pobocza lub czasowo jest ono wyłączone z użycia. Wówczas jednak ruch pieszych na drodzepowinien odbywać się w taki sposób, aby pieszy znajdował się jak najbliższej krawędzi jezdni i ustąpił miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi. Dodatkowo pieszy musi pamiętać o tym, aby iść lewą stroną drogi - zasada ta dotyczy też korzystania z pobocza. Jeżeli piesi poruszają się po drodze, to muszą iść jeden za drugim. Wyjątkiem od tej zasady są drogi o małym ruchu, gdy piesi poruszają się w warunkach dobrej widoczności. Ruch pieszych na drodze nie jest bezpieczny. Aby zminimalizować ryzyko wypadku i podnieść bezpieczeństwo pieszych na drodze, mają oni obowiązek korzystać z elementów odblaskowych, np. kamizelki odblaskowej. Dotyczy to sytuacji, gdy pieszy porusza się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym. Powyższe zasady nie dotyczą strefy zamieszkania. Tam piesi na drodze mają pierwszeństwo i mogą korzystać z jezdni. Co do zasady ścieżka rowerowa przeznaczona jest dla rowerzystów, jednak są sytuacje, gdy mogą z niej korzystać również piesi. Pieszy idący po drodze dla rowerów może się na niej znaleźć, gdy: Nie ma chodnika lub pobocza. Wówczas pieszy może skorzystać ze ścieżki rowerowej, przy czym musi ustąpić pierwszeństwa rowerzyście. Wyjątkiem są osoby niepełnosprawne, które nie mają takiego obowiązku. Nie ma możliwości skorzystania z chodnika lub pobocza, np. wówczas, gdy odbywa się ich remont. Wówczas sytuacja wygląda analogicznie - pieszy może znaleźć się na ścieżce rowerowej, ale również musi pamiętać o ustąpieniu pierwszeństwa rowerzystom. W powyższych dwóch sytuacjach piesi mogą korzystać ze ścieżki rowerowej. W pozostałych przypadkach powinni korzystać z chodnika (drogi) dla nich przeznaczonego. Zgodnie z kodeksem drogowym kolumna pieszych (z wyjątkiem pieszych w wieku do 10 lat) może poruszać się tylko prawą stroną jezdni. Co to jest kolumna pieszych? Definicja znajdująca się w kodeksie drogowym brzmi następująco: „zorganizowana grupa pieszych prowadzona przez kierownika lub dowódcę”. Piesi poruszający się w kolumnie mogą iść obok siebie. Ile osób pieszych może iść obok siebie w kolumnie? Ich liczba nie może przekraczać: czterech osób - w przypadku zwykłych kolumn, sześciu osób - gdy mowa o kolumnie wojskowej. Dodatkowym warunkiem jest to, aby kolumna nie zajmowała więcej niż połowy szerokości jezdni. Jeżeli kolumna składa się z pieszych do 10 lat, to mogą oni iść w kolumnie jedynie dwójkami. Wymogiem jest też, aby taka kolumna poruszała się pod nadzorem co najmniej jednej dorosłej osoby. Kolumny pieszych muszą być prawidłowo oznakowane. Dotyczy to sytuacji, gdy poruszają się one w warunkach niedostatecznej widoczności. Wówczas zarówno pierwsza, jak i ostatnia osoba z lewej strony powinna nieść latarkę - odpowiednio z białym i czerwonym światłem. Przepisy kodeksu drogowego precyzują też ruch kolumn pieszych, a dokładniej maksymalną długość kolumn oraz odległość między nimi. Kolumna nie może mieć więcej niż 50 metrów, a jeżeli kolumn pieszych jest więcej niż jedna, to odległość między poszczególnymi kolumnami nie może być mniejsza niż 100 m. Aby poprawić bezpieczeństwo pieszych na drodze, od 1 czerwca 2021 r. obowiązują nowe zasady. Każdy pieszy: wchodzący czy przechodzący przez jezdnię lub torowisko ma obowiązek zachować szczególną ostrożność, znajdujący się na przejściu dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem - wyjątkiem jest tramwaj, ma zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych (w tym telefonu) podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię, torowisko lub w czasie korzystania z przejścia dla pieszych. Oznacza to, że - analogicznie jak ma to miejsce teraz - pieszy nie zawsze będzie miał pierwszeństwo. Jednocześnie kierowcy w dalszym ciągu będą zobowiązani zachować szczególną ostrożność, zbliżając się do przejścia dla pieszych. Piesi w dalszym ciągu będą mogli przejść przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, ale tylko wówczas, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Kto ma pierwszeństwo, jeżeli drogę rowerową przecinają pasy - pieszy czy rowerzysta? Przepisy są identyczne jak w przypadku dróg, na których znajdują się przejścia dla pieszych. Oznacza to, że w niektórych sytuacjach pieszy będzie miał pierwszeństwo przed rowerzystą. Na przejściu przez ścieżkę rowerową pieszego również obowiązuje zachowanie szczególnej ostrożności - przed wejściem na przejście powinien się upewnić, czy nie spowoduje to kolizji. Rowerzyści muszą ustąpić pierwszeństwa tym pieszym, którzy znajdują się już na przejściu dla pieszych - wówczas to właśnie pieszy ma pierwszeństwo.
W Polsce osoby poruszające się rowerami, nie mają obowiązku kupowania polisy OC. Natomiast ci z nas, którzy poruszają się autami i w ten sposób uczestniczą w ruchu drogowym, zobowiązani są do wykupienia obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Czy oznacza to, że rowerzysta nigdy nie zapłaci za swoje błędy? Przyjrzyjmy się kilku możliwościom i sprawdźmy, co kolizja z rowerzystą oznacza dla kierowców aut? Kierowca samochodu i kolizja z rowerzystą W przypadku gdy kierujący pojazdem będzie miał kolizję lub wypadek z osobą poruszającą się pieszo albo też z taką, która jedzie rowerem, będzie ponosił odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Oznacza to, że każdy kierowca, zgodnie z Kodeksem cywilnym, zawsze ponosi odpowiedzialność już za sam fakt tego, że dokonał szkody poruszając się autem. Stanie się tak również w sytuacji, gdy nie będzie on wykonywał błędnych ruchów na drodze. Wystarczy sam fakt poruszania się pojazdem i wyrządzenie szkody. Ten rodzaj odpowiedzialności pojawi się najczęściej w momencie gdy kierowca na przykład: potrącił rowerzystę, pasażer jego pojazdu doznał uszczerbku na zdrowiu podczas jazdy, a także sytuacji gdy szkody dozna osoba poruszająca się pieszo – na przykład podczas przechodzenia na drugą stronę jezdni w miejscu dozwolonym. Kolizja z rowerzystą może mieć miejsce w ramach kilku sytuacji, które postaramy się wyjaśnić. W chwili gdy to rowerzysta porusza się po drodze w sposób, który wymusza na nas wykonanie manewru, przez który na przykład zarysujemy auto, mamy kilka dostępnych możliwości działania. Właściciel pojazdu może starać się o zwrot i zadośćuczynienie za powstałe straty na pojeździe od cyklisty. Kolizja z rowerzystą może być również zakwalifikowana do wypłaty rekompensaty z tytułu posiadanej polisy autocasco uszkodzonego auta. W takiej chwili towarzystwo ubezpieczeniowe, w której wykupiona była polisa, może wystąpić o zapłatę poniesionych kosztów od osoby poruszającej się rowerem. Wtedy też kierowca nie straci wypracowanych do tej pory zniżek na obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne samochodu i tym samym nie podwyższy składki na kolejny rok ochrony polisą. Pamiętaj o formalnościach! W takim wypadku procedura zdaje się być też bardziej skomplikowana, ponieważ to po stronie osoby starającej się o zwrot środków za naprawę auta pozostaje wykazanie winy osoby poruszającej się rowerem. Najlepiej w takiej sytuacji posiadać pisemne oświadczenie cyklisty albo też, co w sumie jest najbezpieczniejsze, wezwać policję, która zawsze tworzy stosowną notatkę, o której udostępnienie możemy poprosić, gdy zdecydujemy się na wystąpienie do sądu o odszkodowanie. Wiele firm ubezpieczeniowych podpowiada swoim klientom, aby również postarali się o ocenę rzeczoznawcy, których w fachowy sposób określi, zarówno skalę uszkodzenia, jak i to, kto przyczynił się, i w jaki w sposób, do powstania szkody na pojeździe. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że może okazać się, iż wina związana z wypadkiem nie leży wyłącznie po stronie osoby poruszające się dwuśladem. Kolizja z rowerzystą mogła wystąpić też częściowo z naszej winy. Dzieje się tak najczęściej, gdy osoba poruszająca się autem jechała zbyt szybko. Co wtedy? To proste! Rozpocznie się ustalanie, kto i w jakim stopniu przyczynił się do powstania szkody. Odpowiedzialność taką opisuje się w sposób procentowy, określając, że na przykład rowerzysta przyczynił się do powstania kolizji w 50%, a drugie 50% jest winą osoby prowadzącej auto. Wtedy kolizja z rowerzystą oznacza, że kierowca otrzyma od poruszającego się rowerem 50% kwoty rekompensaty należnej, a z kolei rowerzysta otrzyma 50% zwrotu od kierowcy. Wyjaśnianie wszelkich okoliczności, w których doszło do zdarzenia, rodzaju uszkodzeń powstałych podczas wypadku lub kolizji, kolejności zdarzeń trwa – zazwyczaj bardzo długo, a co za tym idzie, oznacza to długie oczekiwanie na wypłatę odszkodowania dla uczestników zdarzenia. Każda z sytuacji na drodze rozpatrywana jest indywidualnie. W tym zakresie działania podejmowane są przez towarzystwa ubezpieczeniowe każdorazowo w ramach konkretnego zdarzenia. Niezależnie od tego, czy zdecydujemy się na korzystanie z autocasco w towarzystwie ubezpieczeniowym, czy też zdecydujemy się na wystąpienie do sądu, nie zapominajmy o stworzeniu, a następnie zbieraniu koniecznej dokumentacji. Może się bowiem okazać, że uszkodzenia samochodu, które z początku wyglądały bardzo niewinnie, będą niosły za sobą wysokie koszty naprawy, które w wyniku zaniedbania formalności będziemy opłacać z własnej kieszeni. A co jeśli to rowerzysta chce rekompensaty?! W ramach kolizji z rowerzystą musimy liczyć się również z tym, że jako kierowcy aut sami możemy otrzymać wezwanie do wypłaty odszkodowania. Kolizja z rowerzystą stanie się wtedy bojem pomiędzy uczestnikami zdarzenia drogowego o tak zwane przyczynienie, czyli tak jak wspomnieliśmy wyżej, ustalenie, w jakim stopniu kierowca odpowiada za to, że zdarzenie w ogóle miało miejsce. Z takim żądaniem rowerzysta może wystąpić po jakimś czasie od wypadku i jeżeli po swojej stronie nie będziemy mieć stosownej dokumentacji przedstawiającej całość zdarzenia, może nam być trudno udowodnić, że na nasze zachowanie na drodze należało do właściwych. Kolizja z rowerzystą z jego winy Szczególnie w dużych miastach, gdzie ścieżki rowerowe zaczynają się na chodnikach, a kończą na ulicach, może zdarzyć się tak, że nieuważny cyklista ze swojej winy doprowadzi do zdarzenia drogowego. Bywa również tak, że na rowerach jeżdżą osoby nieodpowiedzialne za nic mające przepisy ruchu drogowego. Nierzadko można zaobserwować cyklistów poruszających się po chodnikach, po przejściach dla pieszych, gdy nie ma ścieżki rowerowej, a nawet znienacka wyskakujących prawie przed maskę jadącego auta. W takiej sytuacji kierujący pojazdem praktycznie nie ma szans na to, aby uniknąć wypadku. Pozostaje mu jedynie minimalizować straty, bacząc na życie i zdrowie pozostałych uczestników ruchu drogowego. W takim układzie przyczynienie się do kolizji kierującego pojazdem w wartości procentowej będzie wynosiło 0. A zatem cała wina i odpowiedzialność spocznie na rowerzyście. Niestety, tak jak już wspominaliśmy, oczywiście nie mają oni obowiązku kupowania polisy OC. Jeżeli posiadają ubezpieczenie komunikacyjne dla rowerzystów, kierujący samochodem postępuje dokładnie tak, jak podczas zwykłego zdarzenia na drodze. Zgłasza się do towarzystwa ubezpieczeniowego osoby winnej i to ubezpieczyciel pokrywa opłaty za powstałe szkody w ramach kolizji. Niemniej jednak, jeżeli rowerzysta nie ma ubezpieczenia i powstałe szkody nie są na tyle dramatyczne, aby skierować sprawę do sądu, warto spróbować ustalić naprawę ze sprawcą, a dopiero jeśli ten nie zdecyduje się na polubowne załatwienie rekompensaty, skierować sprawę do sądu. Jeździsz rowerem? Ubezpiecz się! Poruszanie się rowerem niesie ze sobą zawsze ryzyko tego, że możemy uszkodzić czyjeś mienie albo po prostu w kogoś wjechać. Nawet jeżeli nie będzie to nasze celowe działanie i dołożymy wszelkich starań, aby poruszać się prawidłowo, zgodnie z przepisami, warto za ewentualne kolizje i wypadki nie odpowiadać całym swoim majątkiem. Wystarczy kupić odpowiednie ubezpieczenie OC, szczególnie jeżeli rower jest naszym codziennym środkiem transportu. W przeciwieństwie do obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego kierowców polisa OC rowerzystów nie jest ściśle opisana w ustawie, dlatego z dużą uwagą należy przyjrzeć się ogólnym warunkom ubezpieczenia polisy oraz zapoznać z tak zwanymi wykluczeniami, czyli sytuacjami gdy towarzystwo ubezpieczeniowe nie ponosi odpowiedzialności za działania osoby poruszającej się rowerem. Pamiętaj obowiązkowemu ubezpieczeniu komunikacyjnym! Jeżeli wyruszasz w drogą swoim samochodem, koniecznie sprawdź, kiedy upływa termin ważności obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego. Bez OC możesz mieć spore kłopoty. Nie tylko otrzymasz mandat od policji w razie kontroli, ale też z pewnością Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wyślę Ci list z grzywną, którą będziesz musiał zapłacić! Obecnie wyszukiwaniem pojazdów bez ważnego OC zajmuje się specjalna baza danych i na jej podstawie weryfikowane są obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne. Jeżeli zapomnisz o OC powyżej 14 dni, to za samochód osobowy zapłacisz aż 5600 zł! Jeśli zaś spowodujesz w tym czasie wypadek, musisz liczyć się naprawdę z poważnymi konsekwencjami. Co prawda Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłaca odszkodowania ofiarom wypadku, ale zwrócił się również do Ciebie o zwrot poniesionych wydatków. Wypłacane kwoty są często wysokie, szczególnie jeżeli doszło do tak zwanego uszczerbku na zdrowiu osoby poszkodowanej. Pamiętaj, koniecznie posiadaj ważne OC – zawsze możesz kupić je przez Internet! PODSUMOWANIE: Osoba kierująca pojazdem w przypadku potrącenia rowerzysty odpowiada na zasadzie ryzyka. Nie jest konieczne wykazanie winy prowadzącego. Tylko obowiązkowe ubezpieczenie komunikacyjne kierowców jest konieczne i wymagane ustawą. W ramach zdarzenia drogowego ustalane jest tak zwane przyczynienie, czyli procentowe określenie tego, kto i w jakim stopniu, przyczynił się do powstania kolizji lub wypadku. Na tej podstawie wypłacana jest rekompensata każdemu z poszkodowanych. Kolizja z rowerzystą może oznaczać wypłatę odszkodowania, dlatego pamiętaj o zebraniu stosownej dokumentacji, w tym na przykład policyjnej notatki. Osoba poruszająca się pojazdem nie poniesie żadnej odpowiedzialności tylko w takiej sytuacji, gdy 100% winy za kolizję lub wypadek będzie leżało po stronie osoby poruszającej się rowerem. Właściciel pojazdu ma prawo wystąpić o odszkodowanie do własnego ubezpieczyciela z tytułu autocasco albo też wezwać rowerzystę do naprawy uszkodzeń i wypłaty środków na ten cel. Jeżeli ten nie zdecyduje się na to rozwiązanie, kierowcy nie pozostaje nic innego, jak skierować sprawę do sądu. Jeżeli poruszasz się rowerem, pamiętaj, aby wykupić odpowiednią polisę OC i nie odpowiadać za ewentualne rekompensaty z własnej kieszeni.
Potrącenie rowerzysty na oznakowanym przejeździe dla rowerów W 2018r., w Krakowie doszło do zdarzenia drogowego, w którym szkodę poniósł Pan D. Przejeżdżając na rowerze przez oznakowany przejazd dla rowerzystów został potrącony pojazd Opel Corsa. Osoba kierująca tym pojazdem nie zachowała należytej ostrożności podczas wykonywania manewru skrętu w lewo i doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym rowerzystą. W wyniku uderzenia rowerzysta upadł na jezdnię i doznał obrażeń ciała. Na miejsce zdarzenia wezwano policję oraz karetkę pogotowia, która zabrała Poszkodowanego do szpitala. Wykonano tam badania, które wykazały zwichnięcie stawu obojczykowo-barkowego w ręce lewej. Ręka została usztywniona w szynie i chuście, a następnie skierowano Poszkodowanego na Oddział Ortopedyczny, gdzie w wykonano zabieg operacyjny w postaci otwartego nastawienia zwichnięcia stawu barkowo-obojczykowego lewego ze stabilizacją wewnętrzną 2 drutami Kirschnera. Dalsze leczenie trwało ponad pół roku. Odszkodowanie od Link4 za potrącenie na rowerze Sprawca zdarzenia posiadał polisę ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych wystawioną przez Link4. Poszkodowany zwrócił się do Kancelarii Effect z prośbą o reprezentację w sprawie przeciwko ubezpieczycielowi. Skutki wypadku miały bardzo negatywny wpływ na życie Poszkodowanego. Wiązały się z uszczerbkiem na zdrowiu i długotrwałym leczeniem, a także z wytrąceniem z dotychczasowego rytmu życia oraz szeregiem utrudnień i uciążliwości w życiu prywatnym i zawodowym. Uraz wymagał leczenia operacyjnego, a ręka przez długi okres czasu nie wracała do pełnej sprawności. Tymczasem Link4, w toku likwidacji szkody, wypłaciło Poszkodowanemu jedynie zł Sprawa sądowa o odszkodowanie dla potrąconego rowerzysty W związku z tym sprawę skierowano na drogę postępowania sądowego. W pozwie złozonym pod koniec 2018 r. Poszkodowany, reprezentowany przez Kancelarię Effect, wniósł o zasądzenie na jego rzecz od Link4 kwoty zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie. Podstawę roszczenia stanowił zwłaszcza art. 445 § 1 zgodnie z treścią którego w razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia Sąd może przyznać poszkodowanemu odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. W postępowaniu powołano biegłego lekarza z zakresu chirurgii i ortopedii, który wydał opinię, izw wyniku zdarzenia Poszkodowany doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu w wysokości 10%. Biegły wskazał, że Poszkodowany posiada ograniczenie pełnej ruchomości stawu barkowego lewego, a w przyszłości mogą wystąpić wtórne zmiany pourazowe zwyrodnieniowe, co może wymagać leczenia operacyjnego. Przesłuchano również Poszkodowanego oraz świadka, których zeznania sąd ocenił jako spójne i podstawie tak zebranego materiału dowodowego sąd uznał powództwo w całości oraz obciążył stronę pozwaną obowiązkiem zwrotu całości kosztów postępowania. Sąd uznał, że Poszkodowany niewątpliwie odczuwał oraz nadal odczuwa dolegliwości bólowe będące skutkiem wypadku na rowerze. W pierwszych dniach po zdarzeniu nie był w stanie funkcjonować bez zażywania silnych środków przeciwbólowych, a przez pierwszy miesiąc od wypadku zmuszony był do regularnego ich zażywania. W dalszym ciągu odczuwa dolegliwości bólowe podczas zmiany pogody oraz podczas podnoszenia ciężkich przedmiotów oraz dziecka. Ruchomość uszkodzonego w wyniku wypadku stawu jest ograniczona, a uszczerbek ten ma charakter trwały. Co więcej powstały w wyniku przedmiotowego zdarzenia uszczerbek w przyszłości może powodować dalsze zmiany zwyrodnieniowe oraz prowadzić do konieczności poddania się kolejnym operacjom. W dalszej kolejności sąd podkreślił, iż wypadek miał również skutki dla codziennego funkcjonowania poszkodowanego rowerzysty. Przez pierwsze dni nie był on w stanie wykonywać podstawowych czynności takich jak ubieranie się, czy dbanie o higienę. Dolegliwości bólowe utrudniały mu również sen oraz poruszanie się. Wskutek wypadku zmuszony był do porzucenia zajęć, które wcześniej regularnie wykonywał. Z uwagi na dolegliwości bólowe musiał zaprzestać ćwiczeń na siłowni. Kolejną pasją, z której zmuszony był zrezygnować była jazda na rowerze, gdyż z uwagi na potrącenie przez samochód odczuwa obawę przed tym sposobem rekreacji. Powyższe okoliczności w ocenie sądu przemawiały za uwzględnieniem powództwa w całości. Po przeprowadzonym postępowaniu sądowym Poszkodowany otrzymał więc łącznie kwotę zł wraz z należnymi odsetkami. Kwota zasądzona w wyroku sądowym była niemal 10-krotnie wyższa niż kwota pierwotnie przyznana potrąconemu rowerzyście przez Link4. Miałeś wypadek w na rowerze? Potrącił Cię samochód? Sprawdź jak możemy Ci pomóc! Jeżeli są Państwo zainteresowani skorzystaniem z usług Kancelarii Effect w zakresie uzyskania odszkodowania z OC za wypadek na rowerze, prosimy o niezwłoczny kontakt z nami: telefonicznie, pod numerem: 690 453 226, drogą mailową na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. , poprzez formularz kontaktowy. Bezpłatnie przeanalizujemy każdą sprawę i ocenimy możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Zapraszamy do współpracy.
Posty: 24Dołączył(a): Cz cze 20, 2013 12:11 pm Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę Mój znajomy został potrącony przez rowerzystę i doznał urazu barku, gdzie powinien się zgłosić?? Ma spisane dane rowerzysty, do wypadku doszlo na chodniku. Doradca reklama Posty: 344Dołączył(a): Cz lip 05, 2007 9:29 am Podpowiadam Posty: 308Dołączył(a): Pt cze 21, 2013 7:57 pmLokalizacja: Warszawa Podziękował : 0 razy Pomógł: 1 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez GWARANT » Pt cze 21, 2013 9:09 pm To zależy czy sprawca (rowerzysta) ma jakieś ubezpieczenie OC. Jeśli ma to powinien zgłosić się do jego ubezpieczyciela. Natomiast jeśli nie miał ubezpieczenia to pozostaje droga sądowa. Posty: 65Dołączył(a): Śr maja 15, 2013 5:25 pm Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez grzes » So cze 22, 2013 7:02 am Przed wstąpieniem na drogę sądową można wystąpić do sprawcy o naprawienie szkody polubownie, czasami to działa . Posty: 1Dołączył(a): Śr cze 26, 2013 10:51 pm Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez szalonydz » Śr cze 26, 2013 10:55 pm A ja mam jeszcze takie pytanie, czy masz została wzięta od rowerzysty kartka na której przyznaje się do spowodowania szkody? Bo jeśli nie to trzeba będzie się zacząć najlepiej by było, gdyby rowerzysta sam zgodził się polubownie jakąś kwotę, np. za kwitkiem potwierdzającym leczenie, zapłacić. Jeśli jednak nie ma takiej możliwości proponowała bym zgłoszenie się do firm zajmujących się ściąganiem ubezpieczeń jak . Oszczędzi to dużo nerwów i kłopotów. Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez AnLex » Cz cze 27, 2013 7:01 am StarX napisał(a):Mój znajomy został potrącony przez rowerzystę i doznał urazu barku, gdzie powinien się zgłosić?? Ma spisane dane rowerzysty, do wypadku doszlo na posiada Pan dane rowerzysty należy skierować do niego wezwanie do naprawienie szkody. Jeśli nie posiada ubezpieczyciela i nie będzie chciał spełnić świadczenia dobrowolnie pozostaje droga sądowa. Jeśli posiada Pan świadków zdarzenia warto rozważyć zawiadomienie policji o wykroczeniu w ruchu drogowym to znacznie ułatwi dochodzenie roszczeń cywilnych. Posty: 22Dołączył(a): So lip 06, 2013 9:53 pmLokalizacja: Wrocław Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez » So lip 06, 2013 11:27 pm A w ogóle, to każdy rowerzysta powinien sobie wykupić pakiet Bezpieczny Rowerzysta w PZU już od 41 zł na rok i ma w nim NNW oraz OC, i święty spokój Posty: 18Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 11:30 am Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez Konrad » Pn lip 08, 2013 9:30 am A jeśli do wypadku doszło na ścieżce rowerowej? Też można rządać odszkodowania? Czy wtedy jest to wina pieszego?Pozdrawiam Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez AnLex » Śr lip 10, 2013 7:14 am Konrad napisał(a):A jeśli do wypadku doszło na ścieżce rowerowej? Też można rządać odszkodowania? Czy wtedy jest to wina pieszego?PozdrawiamWszystko zależy od tego kto był winnym. Sam fakt poruszania się pieszego po ścieżce rowerowej nie przesądza o jego winie za zdarzenie. Posty: 18Dołączył(a): Pt mar 22, 2013 11:30 am Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez Konrad » Pn lip 22, 2013 12:18 pm Hmm, racja. Ale teraz często policjanci zatrzymują rowerzystów poruszających się po chodnikach i wypisują mandaty.. Czy dla pieszych poruszających się po ścieżce rowerowej nie powinny być jakieś kary/upomnienia? Dla mnie samo "ściganie" rowerzystów za coś takiego jest absurdem, ale w końcu Polska to kraj absurdu.. Posty: 1Dołączył(a): Pt paź 31, 2014 6:34 am Podziękował : 0 razy Pomógł: 0 razy Re: Odszkodowanie za potrącenie przez rowerzystę przez przemo1 » Pt paź 31, 2014 6:38 am Dlatego jestem zdania, że rowerzyści powinni również być ubezpieczeni! bo warto! ja ubezpieczyłem się w MySafety i cokolwiek by się stało czy z mojej winy czy nie ,to mam zabezpieczenie :p Powrót do Odszkodowania komunikacyjne Potrącenie przez motor Autor: cat » N lip 28, 2013 6:43 pm 4 Odpowiedzi 3761 Wyświetlone Ostatni post przez PrestigeSolutions Cz cze 12, 2014 11:56 am jak uzyskac odszkodowanie po potrąceniu przez samochód Autor: dragonek444 » So lis 07, 2015 10:37 am 4 Odpowiedzi 5430 Wyświetlone Ostatni post przez joannamaria Pn sty 04, 2016 2:44 pm Potrącenie na przejściu dla pieszych Autor: poszkodowanydd » Pt mar 21, 2014 11:24 am 8 Odpowiedzi 7786 Wyświetlone Ostatni post przez ankkali Pt sie 08, 2014 11:50 am Potrącenie rowerzysty samochodem. Autor: Pyrcipyrci » Pn sty 29, 2018 10:52 am 5 Odpowiedzi 1547 Wyświetlone Ostatni post przez tomasz123456789 Pt mar 16, 2018 5:59 pm Unikanie się od wypłacenia odszkodowania przez UNIQA Autor: ddark » Śr sie 13, 2014 2:45 pm 5 Odpowiedzi 4852 Wyświetlone Ostatni post przez dariga Pt sie 29, 2014 7:59 am Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez kombajn Autor: 123helmut » Cz paź 15, 2015 10:55 am 2 Odpowiedzi 4317 Wyświetlone Ostatni post przez OdszkodowaniaPCO Pt paź 30, 2015 8:17 am Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników
potrącenie pieszego przez rowerzysty na ścieżce rowerowej